Księgarnia religijna nr 1 w Polsce!

Twój koszyk jest pusty.

Witaj! / Rejestracja
  • Zaloguj
  • Królowo Polski przyrzekamy! Jasnogórskie śluby Narodu Polskiego

    Oceń jako pierwszy

    • Wydawca: Dom Wydawniczy Rafael
    • Rok wydania: 2006
    • ISBN: 83-60293-45-7
    • Format: A4
    • Stron: 104
    • Rodzaj okładki: Twarda
    Nasza cena:

    29,90 zł

    22,43 zł

    • Kupując zyskasz 2.99 talentów [?]
    • Dostawa już od 8zł! Więcej
    • Czas wysyłki: 24h
    Opis

    Trzeci, po "Rok po odejściu" i "Benedykt XVI w Polsce", album w serii prezentującej najważniejsze wydarzenia dla Kościoła w Polsce.

    Jasnogórskie Śluby Narodu złożone 26 sierpnia 1956 roku przez ponad milionową rzeszę pielgrzymów zapoczątkowały wielki program religijnej i moralnej odnowy Polaków. Prymas Tysiąclecia ks. kard. Stefan Wyszyński - jeszcze wtedy więziony - zdawał sobie sprawę z ogromnego osłabienia Narodu w wyniku II wojny światowej sprawę z ogromnego osłabienia Narodu w wyniku II wojny światowej. Polska poniosła nie tylko wielkie straty materialne, ale przede wszystkim wymordowano oraz unicestwiono patriotyczne, intelektualne i duchowe elity. Tymczasem zamiast prób ich odbudowy Polacy stanęli wobec kolejnego dramatu - komunistycznej niewoli narzuconej w pierwszych powojennych latach przy pomocy terroru, co jeszcze bardziej powiększyło spustoszenia dokonane w latach 1939-1945. Komunizm uderzał skutecznie, przede wszystkim w podstawy porządku moralnego - w Kościół, w wychowanie młodzieży, w rodzinę, w tradycję... W tak beznadziej i tragicznej sytuacji ks. kard. Stefan Wyszyński postanowił ratować Naród Polski, powierzając go opiece Matki Bożej Królowej Polski - tak jak 300 lat wcześniej uczynił to król Jan Kazimierz w ślubach lwowskich podczas szwedzkiego potopu.

    Recenzja

    KRÓLOWO POLSKI, PRZYRZEKAMY!
    Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego

    Dom Wydawniczy Rafael
    Rok wydania: 2006
    ISBN: 83-60293-45-7
    Format: A4
    Stron: 104
    Rodzaj okładki: twarda

    Nota Wydawcy
    Trzeci, po "Rok po odejściu" i "Benedykt XVI w Polsce", album w serii prezentującej najważniejsze wydarzenia dla Kościoła w Polsce.

    Jasnogórskie Śluby Narodu złożone 26 sierpnia 1956 roku przez ponad milionową rzeszę pielgrzymów zapoczątkowały wielki program religijnej i moralnej odnowy Polaków. Prymas Tysiąclecia ks. kard. Stefan Wyszyński - jeszcze wtedy więziony - zdawał sobie sprawę z ogromnego osłabienia Narodu w wyniku II wojny światowej sprawę z ogromnego osłabienia Narodu w wyniku II wojny światowej. Polska poniosła nie tylko wielkie straty materialne, ale przede wszystkim wymordowano oraz unicestwiono patriotyczne, intelektualne i duchowe elity. Tymczasem zamiast prób ich odbudowy Polacy stanęli wobec kolejnego dramatu - komunistycznej niewoli narzuconej w pierwszych powojennych latach przy pomocy terroru, co jeszcze bardziej powiększyło spustoszenia dokonane w latach 1939-1945. Komunizm uderzał skutecznie, przede wszystkim w podstawy porządku moralnego - w Kościół, w wychowanie młodzieży, w rodzinę, w tradycję... W tak beznadziej i tragicznej sytuacji ks. kard. Stefan Wyszyński postanowił ratować Naród Polski, powierzając go opiece Matki Bożej Królowej Polski - tak jak 300 lat wcześniej uczynił to król Jan Kazimierz w ślubach lwowskich podczas szwedzkiego potopu.

    Fragmnet książki:

    Wstęp

    Jasnogórskie Śluby Narodu złożone 26 sierpnia 1956 roku przez ponad milionową rzeszę pielgrzymów zapoczątkowały wielki program religijnej i moralnej odnowy Polaków. Prymas Tysiąclecia ks. kard. Stefan Wyszyński – jeszcze wtedy więziony – zdawał sobie sprawę z ogromnego osłabienia Narodu w wyniku II wojny światowej. Polska poniosła nie tylko wielkie straty materialne, ale przede wszystkim wymordowano oraz unicestwiono
    patriotyczne, intelektualne i duchowe elity. Tymczasem zamiast prób ich odbudowy Polacy stanęli wobec kolejnego dramatu – komunistycznej niewoli narzuconej w pierwszych powojennych latach przy pomocy terroru, co jeszcze bardziej powiększyło spustoszenia dokonane w latach 1939-1945. Komunizm uderzał skutecznie, przede wszystkim w podstawy
    porządku moralnego – w Kościół, wychowanie młodzieży, rodzinę, tradycję...
    W tak beznadziej sytuacji ks. kard. Stefan Wyszyński postanowił ratować Naród Polski, powierzając go opiece Matki Bożej Królowej Polski – tak jak 300 lat wcześniej uczynił to król Jan Kazimierz w ślubach lwowskich podczas szwedzkiego potopu. Jednocześnie Prymas Tysiąclecia zdawał sobie sprawę z tego, że jedyną drogą ratunku jest odnowa człowieka,
    jego wierność podstawowym wartościom chrześcijańskim i zachowywanie ich w życiu.
    Dlatego w 1956 roku przed cudownym obrazem Czarnej Madonny na Jasnej Górze Polacy przyrzekali Matce Bożej postępować zgodnie z nakazami Jej Syna Jezusa Chrystusa. Przyrzekali bronić chrześcijańskiej rodziny, nierozerwalności małżeństwa, każdego poczętego życia, wychowywać dzieci w miłości do Boga i wierności Chrystusowi, zerwać
    z narodowymi wadami: lenistwem, lekkomyślnością, marnotrawstwem, pijaństwem i rozwiązłością. Przyrzekali uczynić wszystko, co leży w naszej mocy, aby Polska była rzeczywistym królestwem Maryi i Chrystusa... Przyrzekali przemienić swoje serca i stać się ludem chrześcijańskim nie tylko z nazwy, ale z czynu, urzeczywistniać ewangeliczne zasady w codziennym życiu.
    Kolejne przyrzeczenia Jasnogórskich Ślubów stały się programem całej pracy duszpasterskiej Kościoła przygotowanej przez Prymasa w formie Wielkiej Nowenny trwającej dziewięć lat – aż do 1966 roku, do Milenium Chrztu Polski. Wtedy, w Milenijnym Akcie, cały naród oddał się w niewolę Maryi za wolność Kościoła w Polsce i na całym świecie, co było wydarzeniem bez precedensu w historii. W 1980 roku – u progu przemian, jakie przyniosło powstanie ruchu „Solidarności” – Prymas Tysiąclecia mówił: „W Polsce posiadanie samej racji nie wystarcza, bo polityka prowadzona
    przez komunistów w minionym trzydziestoleciu doprowadziła do zburzenia ładu moralnego w społeczeństwie”. Zatem jego odbudowa stała się głównym zadaniem, przed jakim stawał w nowej rzeczywistości Kościół katolicki i naród odzyskujący swą podmiotowość.
    Słowa te stały się jeszcze bardziej aktualne po 1989 roku, gdy niepodległej Polski nie osadzono na moralnych fundamentach, a jej twórcy potraktowali je z niebywałym lekceważeniem i pogardą. Dzisiaj zmagamy się ze skutkami takich postaw.
    Jasnogórskie Śluby Narodu pozostają nadal zadaniem do wypełnienia. Dokładnie pół wieku po ich złożeniu nadszedł czas na rachunek sumienia, odpowiedź na pytanie w jakim stopniu realizują je kolejne pokolenia, jak wypełnia je każdy z nas.

    Jarosław Szarek

    Fragment rozdziału:
    Królowo Polski,
    przyżekamy!

    Ufam, że Królowa Niebios i Polski dozna dziś wielkiej chwały na Jasnej Górze. Jestem już w pełni spokojny. Dokonało się dziś wielkie dzieło. Spadł kamień z serca. Oby stał się chlebem dla Narodu” – pisał 26 sierpnia 1956 roku w klasztornej celi w Komańczy więziony od trzech lat prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński. Tego dnia na Jasnej Górze na nieobecnego prymasa Polski oczekiwał pusty tron, na którym leżała wiązanka biało-czerwonych róż, a milionowa rzesza wiernych, z udziałem 1,5 tysiąca kapłanów, składała Jasnogórskie Śluby Narodu, których tekst przemycono z Komańczy. „Te słowabędą mówiły za mnie do ludzi. A ja będę mówić tylko do Ciebie – za nich. Modliłem się o największą chwałę Twoją na dziś. Chciałem ją zdobyć za cenę mej nieobecności” – notował kardynał Wyszyński.

    „To jest cud...”
    Nieprzebrane rzesze powtarzały po kolejnych wezwaniach: „Królowo Polski, przyrzekamy!”, odnawiając królewskie śluby złożone 300 lat wcześniej przez polskiego króla Jana Kazimierza we Lwowie w czasie trwania potopu szwedzkiego. Tłumy były tak ogromne, że w klasztornej kronice nazwano to nowym oblężeniem Jasnej Góry. W czasie uroczystości w klasztorze przebywało 1,5 tysiąca księży, czyli prawie 15 procent polskiego duchowieństwa. Ludzie stali ściśnięci pod Szczytem Jasnogórskim, w parku i alei Najświętszej Maryi Panny, wypełniając ją na długości 1,5 kilometra, oraz w innych przyległych uliczkach. Nawet ojcowie paulini nie mogli przechodzić wśród pielgrzymów, bo gdy próbowali, „musieli zawrócić mocno pognieceni, a brata Lucjusza Tarczyńskiego ludzie podawali nad głowami, obawiając się zgniecenia go; kto podniósł ręce, już nie mógł ich opuścić”. Po zakończeniu uroczystości do przeora ojca Jerzego Tomzińskiego podszedł ksiądz biskup Zygmunt Choromański. Ukląkł przed zakonnikiem i powiedział: „Słuchaj, przepraszam, to jest cud. Ja nie wierzyłem”. (...)

    Spis treści
    Królowo Polski: przyrzekamy!
    Śluby Króla Jana Kazimierza
    Szlakiem ślubów
    Nowa obrona Jasnej Góry wobec niewoli komunistycznej
    Informacje dodatkowe
    Rodzaj okładki Twarda
    Podtytuł Jasnogórskie śluby Narodu Polskiego
    Autor
    ISBN 83-60293-45-7
    Liczba stron 104
    Format okładki A4
    Rok wydania 2006
    Tagi produktów

    Użyj spacji aby rozdzielić tagi, apostrofów (') aby wpisać frazy.