Bezpieczne zakupy, 100% gwarancja satysfakcji
Wczytwanie, proszę czekać...
recenzja
książki
"Ogień Ducha Świętego"
Wydawnictwo Esprit 2008
Kilka pytań na marginesie życia św. Serafina
W ręcę wpadła mi właśnie niesamowita książka "Ogień Ducha Świętego". Dziełko to jest jednym z nielicznych świadectw nauczania największego świętego rosyjskiego prawosławia i chyba jednego z największych mistyków świata, czyli św. Serafina z Sarowa. Ten mistyk, asceta i starzec z przełomu XVIII i XIX wieku, który przewidział cierpienia rewolucji październikowej nie pozostawił po sobie pism. I dlatego wiedzę o jego nauczaniu czerpać można tylko z zapisków Mikołaja Aleksandrowicza Motowiłowa, które zostały właśnie wydane, wraz ze wstępem ks. Joanna Kołogriwowa przez wydawnictwo Esprit.
"Ogień Ducha Świętego" - to lektura niełatwa. Czytając te zapiski trzeba bowiem brać pod uwagę fakt, że są to notatki kupca, który wsłuchiwał się tylko w słowa wielkiego mistyka. A do tego Serafin z Sarowa mówiąc do niego nie tyle wypowiadał własną naukę, ile pouczał konkretnego człowieka. Serafinowe rozumienie teologii trzeba zatem wydobywać, wydedukowywać spod warstwy egzystencjalnego konkretu. Ale mimo tych hermeneutycznych problemów lektura to porażająca.
Opis przemienienia św. Serafina, przebóstwienia jego cielesności pozostaje na długo w pamięci. "Proszę sobie wyobrazić jakby pośrodku słońca twarz człowieka rozmawiającego z wami, w błyszczącej jasności południowych promieni słonecznych. Widać ruchy jego ust, zmieniający się wyraz oczu, słychać głos, wyraźnie odczuwa się, że ktoś trzyma was rękoma za ramiona, ale nie tylko tych rąk nie widzicie, nie widziecie też samych siebie, ani jego postaci, a tylko oślepiającą światłość, rozciągającą się daleko, na kilka sążni dookoła, oświatlającą swym jasnym blaskiem śnieg pokrywający polanę i śnieżne płaty osypujące się z góry, mnie oraz wielkiego starca" - notuje Motowiłow. To szczególne objawienie jest odpowiedzią na prośbę Motowiłowa, by ukazać mu, co oznacza znajdowanie się w Duchu Bożym, które ma być celem życia chrześcijanina.
Ale, żeby zrozumieć, do wydarzyło się w trakcie tego objawienia przebóstwienia, żeby wiedzieć dlaczego stało się ono możliwe trzeba poznać życiorys samego Serafina. Ten prawosławny mnich zanim zaczął duszpasterzować i pomagać ludziom najpierw lata całe spędził w pustelni, na milczeniu (całkowitym, gdy spotykał kogoś padał przed nim na ziemię, by zasygnalizować wierność podjętej decyzji o całkowitym milczeniu) i modlitwie. W latach 1804-1807 mnich podjął decyzję o byciu słupnikiem i całe noce spędzał na kamieniu na kolanach modląc się do Boga słowami: "Boże, okaż miłosierdzie mnie grzesznemu". W ciągu dnia modlił się na innym kamieniu i nieco odpoczywał. "Doświadczenie bycia słupnikiem, podjęte przez niego w XIX wieku, było jedyne w swoim rodzaju. Nikt już wtedy nigdzie nie praktykował tak skrajnych form ascezy. Dla Serafina taka asceza miała charakter ofiary przebłagalnej za świat" - notuje ks. Joann Kołogriwow.
I choć tak skrajna asceza budzi w człowieku współczesnym grozę i zdziwienie, to po chwili zastanowienia trudno nie zadać sobie pytania o to, czy z faktu, że w Kościele katolickim (ale i prawosławnym) zrezygnowano z tych najsurowszych metod ascetycznych, które przez wieki prowadziły mnichów nie tylko do spotkania z Bogiem, ale i do późniejszej służby dla ludzi - nie oznacza również tego, że pozbawiliśmy się możliwości tak głębokiej przemiany mistrzów duchowych, z jaką mieliśmy do czynienia choćby w przypadku św. Serafina z Sarowa? Tamte surowe, nieraz okrutne metody były skuteczne przez wieki. Czy rezygnacja z nich w imię humanitaryzmu czy psychologii nie jest błędem, za który duchowo płacimy już teraz?
Tomasz Terlikowski
dziennikarz katolicki, doktor filozofii
Witam serdecznie, napiszę szczerze, że Wasza ksiegarnia zrobiła na mnie ogormnie wrażenie. Jeszcze w żadnym sklepie nie spotkałam się z tak miłą obsługą. Tyle starania o to, by klinet otrzymał zamówione produkty do domu. Jestem również ogromnie zaskoczona Waszym zainteresowaniem ludźmi, którzy u Was kupują. Jestescie ciekawi, czy podoba im sie książka, czy dotarła w doskonałym stanie, co nas interesuje i takie różne sprawy.
Sylwia
Jestem jednocześnie bardzo pozytywnie zaskoczony prywatnym i osobistym podejściem właściciela Glorii do własnych klientów. Dziękuję za wiadomość.
Rafał
Muszę przyznać, że Państwa Internetowa oficyna jest bardzo wygodną księgarnią - głównie dzięki szerokiemu wyborowi i kompozycji książek z różnorodnych wydawnictw katolickich - tak więc zamiast przeglądać 10 różnych wydawniczych linków, najczęściej wchodzę na stronę Państwa księgarni.
Izabella
Jeszcze raz Państwu dziękuję za tak staranne, uwzględniające życzenia klienta załatwienie mojego zamówienia. Jesteście naprawdę znakomici.
Piotr
Przeglądanie katalogu i kupowanie w "Gloria24" to prawdziwa przyjemność. Jest wiele naprawdę ciekawych i mądrych pozycji, wartych posiadania i czytania. Wiele tych pozycji już posiadam, ale z chęcią polecam znajomym. Jakość wykonywanych usług też jest wysoka, przesyłki starannie zapakowane, książki nie uszkodzone, dobrej jakości, docierają dość szybko. Pozdrawiam serdecznie. Z poważaniem
R. I.
Płacimy za recenzje!
Napisz recenzję tego produktu i zbieraj Talenty. Więcej informacji »
Gloria24.pl zastrzega sobie prawo do niepublikowania wszystkich nadesłanych komentarzy.
Aby dodać swoją opinię musisz się zalogować.
Nasze tagi w Gloria24.pl: św. Serafin z Sarowa, książki religijne, książki katolickie, biografie świętych, Biblia, cudowny medalik, Chrystus, Maryja, ksiądz Jerzy Popiełuszko, Jan Paweł II, Ojciec Święty, Cud glorii, Santo subito, Kościół, Biblia Tysiąclecia, e-booki, religioznawstwo, śpiewniki, ochrona życia.