Opowiadania, szkice, myśli i refleksje spisane w wolnych chwilach na misjach w Tanzanii, w Afryce Wschodniej.
To, co spotykałem na co dzień, co
przynosił czas (…) przelewałem na papier. Z dnia na dzień, z roku na
rok wszystko „ich” stawało się „moim”. Nauczyłem się być zadowolony z
tego, co mam, a miałem niewiele. Przyzwyczajałem się do codziennego,
afrykańskiego życia. Poznawałem zwyczaje, uczyłem się mądrości starców,
poddawałem się praworządności ludu, przyswajałem ich mentalność,
wrastałem w ich kulturę. Jadałem ręką ze wspólnej misy ugotowane sorgo,
piłem wodę z rzek, zażywałem wywarów z ziół, gdy powaliła mnie malaria,
słuchałem uważnie czarownika, który ostrzegał mnie przed złym
człowiekiem, asystowałem przy obrzezaniu chłopców w czasie rytuału
inicjacji, ogłaszałem śmierć najbliższych dziesiątkowanych przez
cholerę, godziłem powaśnione strony, płakałem nad śmiercią dzieci
umierających z głodu, stawałem bezradny wobec ukąszonych przez węża,
żegnałem odchodzących na zawsze do buszu, którzy zostali zjedzeni przez
lwy.
Powoli stawałem się jednym z nich jako „Biały Murzyn"
| Rodzaj okładki | Miękka |
|---|---|
| Autor | Hieronim Siwek |
| ISBN | 978-83-7580-041-8 |
| Liczba stron | 244 |
| Format okładki | 145 x 205 |
